
|

Na
czym polega zabieg kastracji?
Kastracja polega na chirurgicznym usunięciu narządów
płciowych zwierzęcia:
- jajników
i macicy u kotek
- jąder
u kocurów
Kiedy
przeprowadzić zabieg?
Najlepiej kastrować zwierzęta młode - dobrze zniosą operację. Kocurki nie zdążą nabyć nawyku
znakowania terenu cuchnącym moczem i zachowają smuklejszą sylwetkę. Kotki będą miały znacznie
mniejsze prawdopodobieństwo pojawienia się nowotworów sutek
zanim dojrzeją. Zabieg można przeprowadzać również u
zwierząt starszych, jeśli ich stan zdrowia pozwala na zastosowanie
narkozy.
Jak przygotować zwierzę do
zabiegu?
Odpowiednio wcześniej zaszczep i odrobacz kota. Zabieg
wykonuje się w znieczuleniu ogólnym (narkozie), jego
powodzenie zależy więc od odpowiedniego przygotowania zwierzęcia do
samej operacji. Operację powinna poprzedzić 12 godzinna
głodówka; zwierzę nie je, ale może pić wodę. Pojenie
przerwać należy 4 godziny przed zabiegiem.
Jak opiekować się pupilem po
operacji?
Nie nalegaj na zabranie do domu zwierzęcia, które
jeszcze nie odzyskało przytomności, o ile istnieje możliwość, aby
wybudzało się pod stałą opieką lekarza weterynarii. Jeśli pojawią się
komplikacje pooperacyjne, np. arytmia lub problemy z oddychaniem, tylko
lekarz będzie mógł im zaradzić. Nawet jeśli wybrana przez
Ciebie lecznica nie deklaruje prowadzenia rutynowego wybudzania -
poproś o nie! To Twoje prawo i jednocześnie obowiązek wobec zwierzęcia.
Leki podawane w trakcie narkozy spowalniają pracę jelit, dlatego należy
kontynuować ścisłą dietę przez kolejne 12 godzin, pozwalając zwierzęciu
pić wodę do woli. Po operacji stosujemy specjalistyczne diety
rekonwalescencyjne, które przy mniejszym obciążeniu przewodu
pokarmowego dostarczają zwierzęciu wszystkich składników
pokarmowych, a przy braku takowych wprowadzamy stopniowo, w niewielkich
porcjach, taki sam pokarm, jak przed operacją. Bardzo istotne jest
chronienie rany pooperacyjnej (zwłaszcza u kotek), jej
rozlizanie
wydłuża okres gojenia, może też spowodować zakażenie lub rozejście się
szwów. Zapytaj w lecznicy o plastikowy kołnierz, zdejmowany
na czas karmienia, lub o specjalne ubranko pooperacyjne,
które przyda się kotkom. Możesz spróbować
zrobić je sam: powinno osłaniać ranę, nie przemieszczać się i umożliwić
zwierzęciu załatwianie potrzeb fizjologicznych. Lekarz weterynarii
wskaże Ci termin kontroli pooperacyjnej (i ewentualnego zdjęcia
szwów) - nie zapomnij pojawić się w lecznicy!
NAJCZĘSTRZE
PYTANIA I ODPOWIEDZI - FAQ
Czy
osobowość kota zmieni się na gorsze po zabiegu?
Absolutnie nie. Jest dokładnie odwrotnie. Psy i koty poddane
sterylizacji nie są skłonne do włóczęgi, wiążą się silniej
ze swoimi
ludzkimi opiekunami i mają mniej kłopotliwych nawyków, jak
np. wdawanie się w bójki i opryskiwanie moczem swego
terytorium.
Kastrowane zwierzęta tyją?
Tyją zwierzęta niewłaściwie odżywiane! Kastrowane zwierzęta nie tracą
energii na cykl rozrodczy, poszukiwanie partnera, obronę terytorium, są
stateczniejsze i łagodniejsze, wymagają więc mniej kalorycznych
posiłków. Zmniejsz porcje jakimi karmisz pupila, możesz
również stosować niskokaloryczne karmy typu "light".
Nieprawdą
jest, że przynajmniej jeden miot kociąt jest konieczny dla
zdrowia kotki. Jest to zupełna bzdura. Nie ma żadnych medycznych
powodów dla których kotka musi urodzić młode. Nie
zmniejszy to wcale prawdopodobieństwa wystąpienia chorób
układu rozrodczego. Ciąża i poród powodują zmiany
hormonalne, które w przyszłości sprzyjają ciąży urojonej.
Koty
sterylizowane / kastrowane żyją dłużej!
Kastrowane kocury rzadziej
zapadają na infekcje dróg moczowych, nie chorują na
nowotwory jąder czy najądrzy. Kotki wysterylizowane przed pierwszą rują
są dużo mniej narażone na zachorowanie na nowotwory gruczołu mlekowego,
a w późniejszym czasie zabezpieczone przed ropomaciczem
(groźnym schorzeniem kotów perskich, którego
leczenie opiera się właśnie o zabieg sterylizacji).
Ktoś
może powiedzieć: sterylizacja
jest nienaturalna.
Nie ma nic "naturalnego" w życiu naszych udomowionych psów
czy kotów. Bo czy jest naturalne regularne otrzymywanie
pożywienia, bez konieczności upolowania go? Nie! Czy naturalne są
szczepienia, leczenie chorób, operacje ratujące życie po
wypadkach? Nie! Co wspólnego z naturą ma sypianie na miękkim
materacyku, czy wręcz w łóżku pańci czy pańcia? No
właśnie... nic!
Tryb życia naszych zwierząt jest nienaturalny właściwie od narodzin do
śmierci. I nie ma w tym nic złego. Bo owa "naturalność" oznacza nie
sielankę na zielonej trawce, ale śmierć matki i młodych przy nawet
banalnym powikłaniu porodu. Jeśli poród uda się szczęśliwie,
to w naturze mniej więcej połowa miotu powinna zginąć wskutek
chorób zakaźnych i niedożywienia. Dla zwierzęcia,
które szczęśliwie dożyło dorosłości życie w zgodzie z naturą
to ciągłe ryzyko odniesienia ran na polowaniu, często śmiertelnych lub
powodujących trwałe kalectwo... Czy tego chcemy dla naszych
ulubieńców?
Psy i
koty powstały w wyniku wielowiekowej selekcji prowadzonej przez
człowieka. Wprowadziliśmy je do swoich rodzin jako zwierzęta domowe i
musimy zapewnić im dobre warunki bytowe. Kastracja i sterylizacja
przynoszą zwierzętom bardzo wiele korzyści.
Częśc Tekstu
przygotowali
uczestnicy forum Rokcafe przy wykorzystaniu informacji prezentowanych
na stronach Internetowego Serwisu Weterynaryjnego, Lecznicy
Weterynaryjnej Lancet, oraz Stowarzyszenia
Obrońców Zwierząt "ARKA"
Konsultanci:
lek. wet. Piotr Dąbrowski
Hanna Fibakiewicz, dyr. Schroniska dla Zwierząt w Łodzi
lek. wet. Paweł Kołodziejczak, lecznica "Lancet" w Łodzi
lek. wet. Katarzyna Pawlikowska, Lecznica "Sowa" w Łodzi
PRZECZYTAJ
RÓWNIEŻ

 |
|




 |
|
|